Czekadełka ze szpinakiem

Czekadełka ze szpinakiem

na około 12 sztuk:

  • 6 plasterków szynki długodojrzewającej (parmeńska, schwarzwaldzka)
  • 100 gram pomidorków koktajlowych
  • 150 gram mrożonego szpinaku (lub 200 świeżego) 
  • 100 ram sera feta lub podobnego, słonego
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 mała cebula
  • 3 jaja
  • 2 łyżki mąki 
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • sól, pieprz

Potrzebowałam czekoś 'na jeden kęs', koniecznie na słono, koniecznie do piwa, bo wieczorem ze znajomymi mieliśmy kibicować Niemcom w finale Ligi Mistrzów na Wembley ;)

Wyszły z tego trzy przystawki, ale po kolei. Najpierw czekadełka szpinakowe, czyli babeczkopodobna przystawka na ostro.

Plasterki szynki parmeńskiej kroimy na pół w poprzek i otrzymanymi kawałkami wykładamy foremki do muffinów. 
Szpinak (rozmrażamy) przesmażamy na patelni z posiekanym drobno czosnkim i cebulą, doprawiamy lekko solą do smaku. Odstawiamy do przestygnięcia. Ser feta rozdrabniamy widelcem, a pomidorki koktajlowe kroimy w ćwiartki.

Jaja ubijamy ze szczyptą soli, mąką, proszkiem do pieczenia i mlekiem na gładką masę o konsystencji nieco gęstszej niż masa na omlet. Dodajemy przesmażony szpinak, pomidorki i ser. Całą masę dokładnie mieszamy i nakładamy do foremek do pieczenia muffinów wyłożonych plastrami szynki dojrzewającej. Foremki napełniamy do 2/3 wysokości i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni Celsjusza. Pieczemy około 20 minut- aż z wierzchu się zrumienią (przy użyciu pomidorków trudno jest je upiec 'do suchego patyczka' ;)).

Najlepsze są podawane jeszcze na ciepło.

Smacznego!

Brak komentarzy klienta.