Marmolada Malinowa

Marmolada Malinowa

  • 1 kg świeżych malin
  • 500 gram cukru
  • sok z 1/2 cytryny
  • kawałek korzenia imbiru (wielkości orzecha laskowego)
  • 2-3 goździki

Powoli nadchodzi pora chomikowania zapasów na zimę. Jest już jesienna odmiana malin do kupienia na rynkach, więc czas na marmoladę. :)

Marmoladę z malin robię w wersji rozgrzewającej- z imbirem i goździkami, ale w taki sposób, żeby pasowała też do herbaty. Uprzedzam, jest nieco pracochłonna!

Malin nie płuczę, może powinnam, ale wydaje mi się, że tracą wtedy smak, a i tak będę je gotować. Wrzucam je więc wszystkie do garnka, dolewam odrobinę wody na dno i zagotowuję mieszając, by nie przywarły do garnka. Gdy zaczynają się gotować wsypuję cukier: po pół kilograma cukru na każdy kilogram malin. Gotuję na średnim ogniu 20 minut mieszając, aż cukier się rozpuści i zostawiam na 12 godzin. Garnek przykrywam czystą bawełnianą ściereczką, by nie wabił muszek owocówek, ale nie przykrywam pokrywką, bo wszystko by skwaśniało!

Marmolade doprowadzam do wrzenia co 12 godzin (dwa razy dziennie) i gotuję przez kwadrans, ciągle mieszając; znowu zostawiam do wystygnięcia. Zabieg powtarzam tak długo, aż przestudzona marmolada będzie miała porządaną przeze mnie konsystencję. Gotując 3-5 kg malin zwykle zajmuje mi to 3 dni, ale za to w marmoladzie nie ma żadnej chemii z cukrów żelujących ;) 

Do ostatniego gotowania dorzucam rozkruszone w moździerzu goździki, starty drobno korzeń imbiru i sok z cytryny. Po zagotowaniu od razu przekładam do czystych i suchych słoików i zakręcam. Gdy przestygną- pasteryzuję w garnku z wodą przez około 7 minut. 

Opisuję i odstawiam do spiżarni, aby nabrały 'mocy urzędowej' :)

Smacznego!

Brak komentarzy klienta.