Pomidorki koktajlowe w zalewie

Pomidorki koktajlowe w zalewie

  • 500 gram pomidorków koktajlowych
  • 1 szklanka wody
  • 2/3 szklanki octu 10%
  • 2/3 szklanki octu winnego, jabłkowego
  • kawałek papryczki chilli
  • płaska łyżka suszonego cząbru oraz oregano
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • do słoików: ziele angielskie, liść laurowy, gorczyca, pieprz, czosnek

Pomidorki dojrzewają na potęgę, rodzina i znajomi już obdarowani, a nadal nie nadążamy wyjadać. Czas podjąć zdecydowane kroki i...zamarynować! :)

Pomidorki, te dojrzałe i te prawie dojrzałe pozrywałam, pozbawiłam szypółek i porzadnie oplukalam pod letnią, bieżącą wodą. Osuszyłam.

Z tej ilości pomidorków i zalewy wyszło mi 8 słoiczków po ketchupie, jak na zdjęciu. Do umytych i wysuszonych słoiczków wlożyłam: po ząbku czosnku i niedużym listku laurowym, po 3 ziarenka ziela angielskiego, 3-4 ziarna pieprzu i szczypcie ziaren gorczycy.

Z wody, octu, octu winnego i kawałka papryczki chilli zagotowałam zalewę, dodałam cząber i oregano, sól i cukier i zagotowałam ponownie. Pomidorki można zalać zalewą w tej formie, ale ja ją wole przecedzić przez sito- zioła zdążą oddać swój aromat, a nie pływają później w słoikach.

Słoiki natychmiast zalewam gorącą zalewą i od razu szczelnie zakręcam. Jeśli pokrywki się nie wciągną, pasteryzuję w garnku z wodą, na ściereczce przez 2-3 minutki. Trzeba uważać, bo niestety pomidorki mają tendencję do pękania. Przechowuję w ciemnym miejscu, by nie traciły koloru.

Tak przygotowane marynowane pomidorki są świetnym dodatkiem do sałatek, koreczków, mięs.

Smacznego! 

Brak komentarzy klienta.