Rydze na maśle czosnkowym

Rydze na maśle czosnkowym

  • 600 gram świeżych rydzy
  • 100 gram masła klarowanego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, świeżo mielony pieprz
  • kilka gałązek świeżych ziół (szałwia, melisa, tymianek)

Rydze to od paru lat coraz rzadszy i bardziej niezwykły widok w polskich lasach, tym bardziej byłam zachwycona, kiedy udało mi się wejść w posiadanie choć takiej skromnej ilości. 

Przygtować je mogłam dopiero po pracy, i oto, co zrobiłam:

Grzyby dokładnie oczyścilam z runa i piachu, po czym porządnie opłukałam pod zimną, bierzącą wodą i zostawiłam na godzinę w zimnej, osolonej wodzie. W tym czasie obrałam i bardzo drobno posiekałam czosnek.

Na dużej patelni roztopiłam i mocno podgrzałam masło klarowane (można użyć zwykłego, jednak ryzykujemy, że zacznie nam się ono przypalać w czasie smażenia). Rydze odlałam i osączyłam. Kapelusze ułożyłam na rozgrzanym tłuszczu, blaszkami do góry, aby nadmiar wody miał okazję odparować. Dorzucamy pokrojone w krążki trzonki. Smażymy na dość dużym ogniu, pilnując, aby nie przypalić. 

Rydze smażymy po kilka minut z każdej strony. Pod koniec podsmażania solimy, dodajemy pieprzu i dosłownie na 2 minuty na patelnię dodajemy posiekany czosnek (im dłużej bedziemy podsmażać czosnek na maśle, tym bardziej gorzki się stanie). 

Rydze zdejmujemy z patelni- możemy je też odsączyć na pergaminie.
Podajemy z gałązkami świeżych ziół.
Są pyszne jako przekąska sama w sobie, ale nadają się także jako przystawka do mięs: wołowych, dziczyzny, polędwicy wieprzowej.

Smacznego!

Brak komentarzy klienta.